Cis z awansem, Skałki bez degradacji

Ostateczny podział na grupy będzie uzależniony przede wszystkim od tego, kto awansuje z Dolnego Śląska do III ligi | foto Gazeta Ząbkowicka

sport Konkretnych decyzji co do przyszłości bieżącego sezonu być nie mogło,

Piero

Opublikowano: 15 maja 2020 11:44 | Aktualizacja: 15 maja 2020 11:44

Dolnośląski Związek Piłki Nożnej we Wrocławiu przeprowadził wideokonferencję z klubami wałbrzyskiej ligi okręgowej oraz tymi z A-klasy. Żadne oficjalne stanowiska nie padły, ale sporo kart, odnośnie obecnego jak i przyszłego sezonu, zostało odkrytych.

Podczas wideokonferencji przedyskutowano obecną sytuację. Konkretnych decyzji co do przyszłości bieżącego sezonu być nie mogło, ale... - W każdym województwie mają inne pomysły na to, jak wyjść z obecnej sytuacji. Jedni mówią, że chcą anulować sezon, drudzy, żeby grać, trzeci, żeby zrobić awanse bez spadków. Prezesi ZPN-ów ustalili wstępnie, że podejmą wspólną decyzję i czekamy na nią – mówił prezes Zbigniew Boniek. Ta zapadną do 11 maja, a wypracowana forma zakończenia sezonu będzie spójna dla wszystkich związków wojewódzkich.

Wariant znany

To już jest jasne, że nie uda się wznowić rozgrywek IV ligi i niższych klas rozgrywkowych. W tej sytuacji mówi się o trzech wariantach rozwiązania problemu. Pierwszy zakłada przyjęcie klasyfikacji końcowych na podstawie aktualnych tabel i promocję do lig wyższych drużyn, które znajdują się na miejscach promowanych awansem, przy jednoczesnym braku spadków, co oznaczałoby powiększenie klas rozgrywkowych na okres jednego sezonu. Wrocławski związek optuje za przyjęciem wariantu z awansami do wyższych lig, ale bez spadków.

Parzysta liczba

Jeśli chodzi o IV-ligowe rozgrywki, to DZPN chce, aby nie było nieparzystej liczby drużyn w jednej z grup. Dlatego ma być dziewięciu beniaminków z klas okręgowych. Ze względu na fakt, że będzie konieczność uzupełnienia wschodniej grupy IV ligi, ustalono, że dodatkowo ma awansować trzecia drużyna z wrocławskiej okręgówki. W tym przypadku jest to WKS Wierzbice. Ostateczny podział na grupy będzie uzależniony przede wszystkim od tego, kto awansuje z Dolnego Śląska do III ligi. Jeśli sezon zostanie zakończony, to prawo gry w barażach o III ligę będą mieli liderzy grup IV ligi – Apis Jędrzychowice i Polonia-Stal Świdnica. Jakiś czas temu mówiło się o tym, że Apis może zrezygnować z barażów, ale decyzja jeszcze nie zapadła. W klubie z Jędrzychowic mają analizować możliwości organizacyjno-finansowe ewentualnej gry na wyższym poziomie.

Jaki skład IV ligi?

Przyjmując, że do trzeciej ligi awans uzyska Polonia-Stal Świdnica, to grupa wschodnia IV ligi w które graja Unia bardo i Orzeł Ząbkowice Śląskie, będzie wyglądał następująco: Sokół Wielka Lipa, Bielawianka Bielawa, Sokół Marcinkowice, Unia Bardo, Piast Nowa Ruda, Moto Jelcz Oława, Piast Żerniki, Lechia Dzierżoniów, GKS Mirków, Wiwa Goszcz, Orzeł Ząbkowice Śląskie, Polonia Trzebnica, Orzeł Prusice, Pogoń Pieszyce, LKS Bystrzyca Górna, Nysa Kłodzko, Orzeł Lubawka, MKP Wołów, Mechanik Brzezina, WKS Wierzbice.

W przypadku awansu Apisu, Orzeł Lubawka, który formalnie jest z okręgu jeleniogórskiego, ale od kilku lat gra w wałbrzyskiej okręgówce, zostałby przesunięty do zachodniej grupy IV ligi.


Skałki bez spadku

Kto awansuje, a kto uchroni się przed spadkiem z drużyn z powiatu ząbkowickiego? Awans do A-klasy uzyskałby Cis Brzeźnica (po rundzie jesiennej jest liderem w grupie IV B-klasy). Zakończenie rozgrywek z awansami, ale bez spadków uchroni przed degradacja do A-klasy Skałki Stolec (na zdjęciu), które po rundzie jesiennej, z dorobkiem zaledwie 9 oczek, zajmują ostatnie miejsce w tabeli wałbrzyskiej okręgówki. Finał PP w lipcu.

Poznaliśmy wstępną datę rozegrania finału pucharu Polski na szczeblu okręgu wałbrzyskiego, do którego awansowały zespoły Śnieżnika Domaszków o Polonii-Stali Świdnica. Związek chce rozegrać ten mecz w lipcu.